Team Poland

 
STRONA GŁÓWNAO NASSEZON 2010-2011STATYSTYKIGALERIA FOTOKONTAKTENGLISH VERSION

BXL Euroleague Sezon 2010-2011

Do sezonu BXL Euroleague 2010-2011 przystąpiło 19 drużyn. Polska, po trzech z rzędu występach w finale, w tym dwóch zwycięstwach ponownie należała do zdecydowanych faworytów. Sezon zasadniczy nie napawał jednak optymizmem. Było bardzo wiele rotacji w składzie co przyniosło przeplatankę meczów dobrych z bardzo słabymi. Przeciwnicy, z drugiej strony okazali się być mocniejsi niż w poprzednim roku. W efekcie Polska często traciła punkty z drużynami, które zazwyczaj łatwo pokonywała. Na koniec sezonu zasadniczego Polska zajęła zaskakująco niskie 11 miejsce i ledwo awansowała do fazy pucharowej.

Na początku fazy pucharowej Polska pokazała jednak, że zwarła szeregi na najważniejsze mecze sezonu i w tym sezonie również będzie się liczyć. Na drodze Polaków w walce o ćwierćfinał stanęli Włosi. Po słabym pierwszym meczu ze względu na problemy ze składem i remisie 2:2 Polska potrzebowała w rewanżu zwycięstwa by awansować. Drużyna wyszła na mecz już w najsilniejszym składzie i doskonale zmotywowana. Polacy zagrali świetne zawody wygrywając 5:1. Bohaterem spotkania został Jarek Brycz, który w drugiej połowie strzelił trzy bramki. Po jednym trafieniu dołożyli też Krzysiek Piekarski i Maciek Preidl.

W ćwierćfinale Polska spotkała się z Bułgarią. W pierwszym meczu mimo przewagi optycznej Polski w pierwszej połowie to Bułgarzy wyszli na prowadzenie po strzale w samo okienko bramki z dużej odległości. Polska dominowała na boisku i stwarzała sobie dogodne sytuacje, ale na drodze stawał bułgarski bramkarz lub strzały były niecelne.  Sytuacja odmieniła się na 15 minut przed końcem meczu gdy dobre podanie w polu karnym dostał Marcin Tarasiewicz i lekkim technicznym strzałem z niewielkiej odległości umieścił piłkę w okienku bułgarskiej bramki. W końcówce meczu Jarek Brycz wbiegł w pole karne z lewej strony i pokonał bułgarskiego bramkarza strzałem w długi róg ustalając wynik na 2:1. Drugi mecz przeciwko Bułgarom przebiegał podobnie do pierwszego. Polacy prowadzili grę przez większość meczu. Po jednej z akcji Polaków, podanie w uliczkę dostał Waldek Fierdoryszyn, który mijając obrońcę wychodził na czystą pozycję, lecz został sfaulowany. Rzut karny na bramkę pewnie zamienił Marek Piekarski. W ostatniej akcji meczu piłkę po lewej stronie pola karnego otrzymał Krzysiek Piekarski, który minął obrońcę i umieścił piłkę w krótkim rogu bułgarskiej bramki. 2:0 dla Polski i pewny awans do półfinału.

Przypadek, prosty błąd, brak skuteczności oraz świetne interwencje hiszpańskiego bramkarza przesądziły o remisie w pierwszym meczu półfinałowym. Polska od początku meczu dominowała na boisku atakując bramkę Hiszpanów. Niestety, przy jednym z niewielu pobytów Hiszpanów w okolicach polskiego pola karnego piłka wyszła na rzut rożny, zaś piłka wbita w pole karne odbiła się od nóg aż trzech polskich obrońców i wpadła do bramki przy słupku. Po kilku minutach, po świetnej wymianie podań i szybkim rozegraniu Marek Piekarski podał piłkę z lewej strony wzdłuż pola karnego, a zamykający akcję Waldek Fiedoryszyn pewnie umieścił ją w siatce. Przed końcem pierwszej połowy Marek Piekarski wykonywał rzut rożny. Uderzył bezpośrednio na bramkę, a piłka po muśnięciu poprzeczki wpadła za bramkarzem w długi róg. W drugiej połowie Polacy kontynuowali dobrą grę i stwarzali sobie wiele dobrych okazji. Niestety brakowało skuteczności i piłka albo mijała bramkę albo wpadała w ręce bramkarza po słabych uderzeniach. W końcowych minutach gry polski obrońca nieczysto trafił w piłkę, która wpadła wprost pod nogi hiszpańskiego napastnika wbiegającego w pole karne. Ten w sytuacji sam na sam nie dał szans Darkowi Filipkowi i w meczu był remis 2:2.

 

Po remisie w pierwszym spotkaniu Polska potrzebowała zwycięstwa dlatego też Hiszpanie ustawili się na grę z kontrataku. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana i zacięta. Polacy byli bardzo bliscy wyjścia na prowadzenie ale brakowało szczęścia oraz precyzji. Druga połowa zaczęła się od nieco chaotycznych ataków Polaków oraz mądrej obrony Hiszpanów szukających swojej szansy w kontrataku. W jednej z takich sytuacji hiszpański atakujący znalazł się w polu karnym w asyście dwóch polskich obrońców. Niestety zdołał oddać strzał, który pokonał Darka Filipka. Polacy rzucili się do ataku i mięli kolejne dogodne sytuacje, ale żadnej z nich nie wykorzystali. Przed końcem meczu kolejną groźną kontrę przeprowadzili Hiszpanie. Polskiemu obrońcy nie udało się powstrzymać przeciwnika przed polem karnym i sfaulował go już w obrębie 'szesnastki'. Sędzia podyktował rzut karny. Darek Filipek wyczuł intencję strzelca i był bardzo bliski obrony strzału, który po rękawicy jednak wpadł do bramki. W wyniku porażki z Hiszpanią 0:2 Polska, po raz pierwszy od czterech lat, nie zagrała w finale BXL Euroleague.

W sezonie najlepszymi strzelcami drużyny byli Mateusz Wypych (7 bramek w 11 meczach) oraz Jarek Brycz (6 bramek w 12 meczach).

Zobacz zdjęcia z dwumeczu z Włochami w fazie pucharowej.

Zobacz zdjęcia z pierwszego meczu oraz z rewanżu z Bułgarami w ćwierćfinale.

Zobacz zdjęcia z pierwszego meczu półfinałowego przeciwko Hiszpanii oraz z rewanżu.

POLSKA FEDERACJA PRODUCENTÓW ŻYWNOŚCI

www.pfpz.pl    

 

 

organizator akcji "Trzymaj Formę"

 

AMBASADA RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ w BRUKSELI

www.bruksela.msz.gov.pl

 

 

 

pozostałe RELACJE

 

 

BXL Euroleague 2007-2008

 

BXL Euroleague 2008-2009

 

BXL Euroleague 2010-2011

 

Turniej Prezydencji 2008

 

Turniej Prezydencji 2009

 

Turniej Prezydencji 2010